Wszystkie słowa wypowiedziane do niego są jak mieszkanie w hotelu, nowe, dziwne i ostrożnie szukające po omacku na ścianie kontaktów, które włączają inne lampy niż te, które chciało się zapalić.
Wszystkie słowa wypowiedziane do niego są jak mieszkanie w hotelu, nowe, dziwne i ostrożnie szukające po omacku na ścianie kontaktów, które włączają inne lampy niż te, które chciało się zapalić.
Kiedy rząd mówi, że nie da - to nie da. Kiedy rząd mówi, że da - to mówi.