- Panna Pinkerton niepokoiła się o doktora Humbleby'ego i doktor umarł. Teraz słyszę, że martwiła się również o ciebie..
Bridget wybuchnęła śmiechem. Wyprostowała się i tak energicznie potrząsnęła głową, że jej długie czarne włosy zawirowały w powietrzu.
- Nie martw się - powiedziała. - Szatan dba o podopiecznych.
