- No a poświęcenie? Jeśli jest Bóg, to jest racja dla poświęceń.
- Cywilizacja przemysłowa jest możliwa tylko przy braku poświęcenia. Używać aż do granic wyznaczonych higieną i ekonomią. W przeciwnym razie turbiny staną.
- Byłaby też racja dla wstrzemięźliwości płciowej! - rzekł Dzikus, rumieniąc się przy tym nieco.
- Ale wstrzemięźliwość rodzi namiętność, rodzi neurastenię. Te z kolei powodują utratę stabilności. Utrata stabilności zaś oznacza koniec cywilizacji. Nie może być trwałej cywilizacji bez obfitości miłych grzeszków."
- rozmowa Mustafy Monda z Dzikusem
