Miałem osobistego trenera do roli w Casino Royale (2006 r.), był absolutnie boski. Wiedziałem, że muszę być w najlepszej formie inaczej nigdy bym tego nie przetrwał. Ponieważ na końcu dnia nie było żadnego dorysowywania poprawek do filmu. Kaskaderka była prawdziwa bez pomocy CGI [efekty komputerowe]... to co widać jest realne i mam siniaki które temu dowodzą !
Miałem taki okres w życiu, że zabijałem bez powodu, wystarczyło, że ktoś krzywo na mnie spojrzał.
Miałem to dziwne uczucie uniesienia i nie mogłem do końca zrozumieć, dlaczego tak się czułem.
Ech, niech jej ziemia lekką będzie, ale miałem z nią więcej problemów, niż ze Służbą Bezpieczeństwa!