Jest przepiękna, panie, przecudna! Czasem zda się wielkim drzewem w czasie kwitnienia, a czasem białą lilijką, małą i smukłą. Twarda jak diament, a delikatna niczym księżycowa poświata. Ciepła jak letnie słońce, chłodna niczym światło gwiazd. Dumna i wyniosła jak śnieżny szczyt, radosna i miła niczym dziewczęta, które na wiosnę splatają wianki na łąkach. Ale tak naprawdę, wszystko, co mówię, to tylko banialuki, chciałem to jakoś zupełnie inaczej wyrazić.
