Jeśli przyjrzeć się bliżej połowie naszego stulecia, wydarzeniom, które nas zajmują, naszym zwyczajom, osiągnięciom, a nawet tematom rozmów, trudno nie zauważyć, że pod wieloma względami zaszła zmiana w naszych ideach; zmiana, która przez swoją szybkość wydaje się nam zapowiadać inną, jeszcze większą. Sam czas pokaże cel, naturę i granice tej rewolucji, której niedogodności i zalety nasza potomność rozpozna lepiej niż my.
(…) ja jestem uparta i jeśli już coś zaczynam, to też kończę.