Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Żaden liść nie drgnął na drzewach, tylko skrzeczały cykady i jednostajny, głuchy szum morza mówił o spokoju, o wiecznym śnie, który nas czeka. Tak szumiało morze wtedy, gdy nie było tu jeszcze ani Jałty, ani Oreandy, szumi teraz i będzie szumieć tak samo obojętnie i głucho, kiedy po nas już śladu nie zostanie. I ta niezmienność, zupełna obojętność dla spraw życia i śmierci jest być może dla nos rękojmią wiecznego zbawienia, nieustannego ruchu życia na ziemi, nieustającej doskonałości.

- Co za głupota - perswadował sobie. - Zjawisko jest straszne tylko przez to, że niezrozumiałe... Wszystko, co niezrozumiale, jest tajemnicze, a tym samym, straszne.

Jesteśmy przyjaciółmi w najlepszym tego słowa znaczeniu i szanujemy się nawzajem, choć mamy ze sobą porachunki niemiłej i drażliwej natury...Między nim a mną, niczym czarny kot, przebiegła kobieta.

Wierzę, że nic nie przemija bez śladu, i że każdy najmniejszy nasz krok ma znaczenie dla obecnego i przyszłego życia.

Na ziemi nie ma nic tak dobrego, co by w swym zaczątku nie zawierało obrzydliwości.

Piszą, piszą, a sami nie wiedzą co. Aby pisać.

Nieszczęśliwcy to egoiści, źli, niesprawiedliwi, okrutni i mniej niźli głupcy zdolni do zrozumienia się wzajemnego. Nie jednoczy, lecz dzieli ludzi nieszczęście (...).

Chyba nigdzie życie nie jest tak jednostajne, jak w tej oficynie.

Boże, ile tu kwiatów! (rozgląda się) Śliczne mieszkanie? Tego paniom zazdroszczę. Bo ja całe życie obijałem się po mieszkankach z dwoma krzesłami i jedną kanapą, z piecami, które stale dymiły. W moim życiu brakowało właśnie -takich kwiatów...

Jeżeli filozofuje mężczyzna, to z tego, owszem, wychodzi filozofistyka czy tam sofistyka, ale jeżeli kobieta albo dwie kobiety, to wyjdzie tylko wiercenie dziury w brzuchu.

Czy nie znajdzie się u pani, ptaszyno moja… no, kieliszeczek wódki? Płonę! Takie mam po wczorajszej popijawie kwasy w ustach, takie niedokwasy i nadkwasy, że żaden chemik się nie połapie! Czy da pani wiarę? Wszystko się we mnie skręca! Żyć już nie mogę!

Teraz nie ma tortur, straceń, najazdów, a równocześnie-ileż cierpienia"!

Ale samotność! Jakkolwiek byś filozofował, samotność to straszna rzecz, kochasiu.

Jeśli chcesz zanudzić na śmierć jakiegoś mieszkańca nadamurskich okolic, mów mu o polityce, rosyjskiej władzy i sztuce.

Kiedy kobieta jest nieładna, powiadają jej: 'masz piękne oczy, masz piękne włosy...'.

Starzy to jak dzieci, chcą, żeby ich ktoś pożałował, a starego nikt nie żałuje.

Przecież za mąż wychodzi się nie z miłości, tylko po to, żeby spełnić obowiązek. Ja przynajmniej tak uważam, ja bym wyszła za mąż bez miłości. Wyszłabym za każdego, kto by mnie chciał, byle tylko był porządnym człowiekiem.

Podejrzenie wciąż jeszcze pada na dwoje: na mnie i na wiatr. Kto z nas dwojga wyznaje jej miłość - nie wie, ale jest to jej już widocznie obojętne: wszystko jedno, z jakiego pić naczynia - byle być pijanym.

Miłość to skandal natury osobistej, a tu, bracie, wynikło coś ogólnego, wielkoświatowego...

[...] bowiem nie należy ludziom przeszkadzać w procesie wariowania.