W zrównanej z ziemią Polsce [po II wojnie światowej] mało było fabrykantów, rzemieślników, dziedziców czy bogatych chłopów, mimo to walkę z ich resztką uznano za najważniejszą, za nakaz chwili. Bo tego żądała doktryna, czyli – wprowadzenie socjalizmu. I innego, zrealizowanego, marksistowskiego socjalizmu na świecie nie ma (nie mieszać z socjaldemokracją – to jedynie pokrewieństwo słowne), jest tylko ten, który wytrzymał próbę historii.
![Stefan Kisielewski: W zrównanej z ziemią Polsce [po II wojnie światowej]... Stefan Kisielewski: W zrównanej z ziemią Polsce [po II wojnie światowej]...](/cytat/obrazek/w-zrownanej-z-ziemia-polsce-po-ii-wojnie-swiatowej-malo-bylo-fabrykantow.webp)