[Oleńka do Kmicica] Waćpan przy niej stajesz [Ojczyźnie], a czynisz to, co i nieprzyjaciel, bo ją depcesz, bo ludzi w niej katujesz, bo na prawa boskie i ludzkie nie dbasz. Nie! Choćby mi się i serce rozdarło, nie chcę cię mieć takiego, nie chcę!...
A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą Ojczyźnie.