- Myślałaś, że jestem tak samo ślepy jak ojciec? - Tyrion potarł twarz.- Nie obchodzi mnie, z kim się zabawiasz...choć wydaje mi się trochę niesprawiedliwe, że rozkładasz nogi tylko dla jednego z dwóch braci.
Spoliczkowała go.
- Spokojnie, Cersei, żartowałem. Prawdę mówiąc, wolałbym ładną kurwę. Nigdy nie potrafiłem zrozumieć, co widzi w tobie Jaime, chyba że chodzi mu o własne odbicie.
(…) ja jestem uparta i jeśli już coś zaczynam, to też kończę.