Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

– Mój pachołek pytał o konkrety – ucięła Chyłka.
– Pachołek? – jęknął Kordian.
Joanna posłała mu krótki, nie do końca wiarygodny uśmiech, a potem nachyliła się do jego ucha.
– Kochany pachołek – rzuciła. – Lepiej?
– Trochę.

Remigiusz Mróz: – Mój pachołek pytał o konkrety – ucięła...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/moj-pacholek-pytal-o-konkrety-uciela-chylka-pacholek-jeknal.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/moj-pacholek-pytal-o-konkrety-uciela-chylka-pacholek-jeknal.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:336px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Dwie koleżanki posłanki (Izabela Jaruga-Nowacka, Jolanta Szymanek-Deresz), marszałek Szmajdziński. Wczoraj składałem mu życzenia z okazji 58 rocznicy. Pytał mnie jak to jest, kiedy przekracza się sześćdziesiątkę. Powiedziałem mu, że niedługo się przekona. (...) Znaliśmy się od wielu wielu lat. Zawsze w moim życiu był obecny, życiu politycznym. Trudno mi się oswoić, że jego już nie ma. Cały czas mam wrażenie, że go usłyszę, albo do niego zadzwonię. Zresztą jak się dowiedziałem, że ten samolot się rozbił i że on był na pokładzie, to wziąłem telefon i zadzwoniłem do niego z nadzieją, że to nieprawda. Ale niestety jego komórka milczała.(...) Pamiętajmy, że ludzi nie można zastąpić. Już nie będzie drugiego Lecha Kaczyńskiego, nie będzie Jerzego Szmajdzińskiego.

Nikt się nie zainteresował mną, i nikt o nic mnie już nie pytał.

Ja nie oczekuje od nikogo przeprosin. Jak już mówimy o przeprosinach, wie Pan, to rzeczą ludzką byłoby, w okresie kiedy ja byłem ciężko chory, byłem operowany, czy ktoś zapytał z komitetu centralnego, Jaruzelski, Rakowski, i inni. A jak tam zdrowie Gierka? A może coś potrzeba, żeby temu Gierkowi pomóc. Nic podobnego. Prawdopodobnie byliby szczęśliwi, gdyby operacja się nie udała, bo mieliby, jak to się mówi, Gierka z głowy.

Jak się zastanawiam dzisiaj nad tym wszystkim. To dochodzę do podstawowego wniosku, że ja w ogóle nie nadawałem się na I-szego sekretarza. Taki sekretarz prawda, w tych warunkach jakie zastał, Polsce był niepotrzebny. Polsce potrzebny był taki człowiek jak Gomułka, jak inni, który wziąłby za mordę.

Wychowywaliśmy się z siostrą w bardzo trudnych warunkach. Ojca nie było, mama pracowała też na kopalni, już jako wdowa. To był okres wojny, ojciec zginął w 1917 roku. Bieda była, po prostu była bieda.

Po pierwsze udało mi się zbliżyć Polskę do Europy, i nawet powiem więcej: uczynić Polskę krajem europejskim.

Ja zawsze i wciąż kierowałem się dobrem tego państwa, i dobrem tego narodu.

Ja nie liczyłem na karierę, ja po prostu uważałem to za rzecz zupełnie naturalną, że komunista, powiedzmy nie może odmówić czegoś co wynika z potrzeb partii.

Śląska woda nie była, i nigdy nie będzie wodą na ich młyn. I jeśli co niektórzy, będą nadal próbowali zawracać nurt naszego życia, z obranej przez naród drogi, to śląska woda pogruchocze im kości.

Nie trudno domyślić się, kto łoży na organizowanie awantur w Warszawie, i kraju. Różnie pogrobowcy starego ustroju, rewizjoniści, syjoniści, sługusi imperializmu. [...] No ja się po prostu wstydzę tego, że to powiedziałem, a powiedziałem to po prostu, w takim ferworze powiedzmy, mówcy, który nie zawsze kontroluje, to co mówi.