Jeśli wbijesz mi nóż w plecy na 9 cali i wyciągniesz go na 6 cali, to nie będzie oznaczać żadnego postępu. Jeśli wyciągniesz go do końca, to nie będzie postępu. Postęp to gojenie się rany, w wyniku otrzymania ciosu. Nóż nawet nie jest wyciągnięty, nie mówiąc o gojeniu się rany. Oni nawet nie przyznają się, że nóż tam jest.
(…) ja jestem uparta i jeśli już coś zaczynam, to też kończę.