- Isabelle! – krzyknął Simon.(...)
- Simon, zamknij się! – wysyczała.
- Nie zamknę się! – ogłosił buntowniczo Simon. – Ty jesteś mą damą i zdobędę twoją
przychylność.
Isabelle złapała się za głowę.(...)
- Kocham cię i nie odejdę dopóki nie powiesz mi, że tez mnie kochasz!
- Powiedz mu, że go kochasz. – zawołała Helen. (...)
Kolejne okno otworzyło się tym razem nad nią i wychylił się Alec.
- Co się dzieje? – Jego spojrzenie wylądowało na Clary i reszcie, jego brwi ściągnęły
się w dezorientacji. – Co to? Wcześniejsze kolędowanie?
- Ja nie kolęduję – powiedział Simon. – Jestem Żydem. Znam tylko piosenkę o bąku.
