Ale jeśli przesłuchiwanemu nie chodziło o zachowanie życia, lecz jedynie człowieczeństwa, to jaką w końcu robiło to różnicę? Nie mogli zmienić twoich uczuć, ba, nawet sam nie mogłeś ich zmienić, choćbyś bardzo chciał.
Ale jeśli przesłuchiwanemu nie chodziło o zachowanie życia, lecz jedynie człowieczeństwa, to jaką w końcu robiło to różnicę? Nie mogli zmienić twoich uczuć, ba, nawet sam nie mogłeś ich zmienić, choćbyś bardzo chciał.
(…) ja jestem uparta i jeśli już coś zaczynam, to też kończę.