Ach, panie, źle Stańczyk powiedział, że w Polsce jest najwięcej doktorów - w Polsce jest najwięcej polityków. Każdy przeciętny Polak to drugi Talleyrand, drugi Metternich, drugi Bismarck. Nie brał nigdy udziału w życiu politycznym, nie zna historii, nie przechodził żadnej szkoły, nie robił żadnych studiów? - Nic to! On jest z bożej łaski!
Kondominium niemiecko-rosyjskie pod żydowsko-amerykańskim zarządem powierniczym.