Strona numer 3
(...) zastanawiała się, czy jeszcze kiedykolwiek cokolwiek będzie z powrotem jak należy.
Śpij, syneczku już
Pieprz do noska włóż.
Kichać ani mi się waż,
Bo od tego brzydnie twarz.
Nie, najpierw spojrzę - powiedziała do siebie - i sprawdzę, czy tu gdzieś nie na napisu "trucizna"
- Ja doprawdy nie myślę, żeby...
- Jeżeli nie myślisz, to nie gadaj - przerwał jej Kapelusznik.