Gdybym był agentem, to bym się przyznał, ale nie mogę, bo tak nie było.
Strona numer 5
Gdybym był agentem, to bym się przyznał, ale nie mogę, bo tak nie było.
Ech, niech jej ziemia lekką będzie, ale miałem z nią więcej problemów, niż ze Służbą Bezpieczeństwa!
Dzień dobry. Cieszę się z naszego spotkania. Tym, którzy przez siedem lat nie zwątpili – dziękuje.