Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty polskich pisarzy science fiction

Zobacz listę pisarzy science fiction

Zobacz listę polskich pisarzy science fiction

Pisarze science fiction wg. narodowości

Wprawdzie człowiek doznaje zadowolenia raczej z powodu polepszania swego bytu niż z samego stanu posiadania, jednakże gwałtowne pogorszenie warunków powoduje głęboki stres, z którego nieraz trudno podźwignąć się drobnymi sukcesami i powolnym wzrostem jakości życia.

Wolność człowieka to bardzo zle zdefiniowane pojęcie.

Jak to dobrze (...), że są jeszcze tacy, którym chce się zaspokajać ambicje i niezdrową chęć do pracy.

One pracują, a ja ich bronię. Służę moimi możliwościami i wiedzą. Czasem mnie któraś użądli, ale nie gniewam się o to na pozostałe. Co one o mnie myślą? Nawet nie bardzo mnie to interesuje. Ważne, że robią dla mnie miód. Lubię je, nie krzywdzę - bo byłoby to wbrew moim interesom! A one wiedzą, że nie ma na mnie sposobu. Zal im może tego miodu, ale cóż mogą zrobić? Muszą płacić za to, co robię dla nich! Mam siatkę na twarzy, gdy podbieram miód. Bronią go trochę, ale i tak im zabiorę. Każdy rój broni tylko swojego ula, nic go nie obchodzi, że właśnie okradłem sąsiadów! Mnie zależy na miodzie, więc nie pozwoliłbym pszczołom, by sobie podróżowały z ula do ula, politykowały przeciwko mnie, wymyślały nowe rodzaje jadu przeciw wrogom, robiły jakieś pszczele wynalazki...Nie patrzyłbym zbyt przychylnie na prowadzone przez nie badania naukowe - chyba że dotyczyłyby produkcji miodu albo wychowania młodych pszczółek. Nie pozwoliłbym na nadmierny wzrost ilości trutni. Wyrzucałbym trutnie z ula, gdyby pszczoły same tego nie robiły! A już na pewno nie pozwoliłbym badać moich obyczajów i słabostek, mojej anatomii i fizjologii. Po co im to wiedzieć?

Śmierć nie jest karą, nie może nią być. Śmierć jest zaszczytnym obowiązkiem każdego członka naszej społeczności i każdy ma do niej prawo we właściwym czasie...chyba, że na własne życzenie wcześniej, Deportacja - to coś o wiele gorszego niż śmierć. Tam nie umiera się tak po prostu. Do umierania po prostu wszyscy są tutaj przyzwyczajeni od wczesnego dzieciństwa. Każdy wie, ile lat może przeżyć. To jedno z podstawowych założeń umożliwiających przetrwanie społeczeństwa zamkniętego: planowy wzrost i planowy ubytek, stała struktura wiekowa ludności...Nasze społeczeństwo nie może się nadmiernie starzeć, liczba etatów jest ograniczona. Przyrost i ubytek muszą się bilansować na zero.

Jeśli istnieje niewyobrażalna ilość możliwych gatunków istot inteligentnych, to muszą również istnieć liczne, a zupełnie odmienne drogi, jakimi osiągają one swój wysoki poziom rozwoju.

Jednym słowem, największa nawet ze znanych dziś maszyn "myślących" - postawiona w warunkach zupełnie nieznanych jej konstruktorom i programistom - nie zdoła ani w setnej części osiągnąć tego stopnia przystosowania się do warunków, jakie wykazuje umysł przeciętnie zdolnego człowieka.

Trudno powiedzieć, kiedy to nastąpi – pomyślał – lecz na pewno któregoś dnia runie konstrukcja wewnętrzna jednego z segmentów.

Konsekwencja, z jaką ukrywa się przed ludźmi rzeczywistą postać ich świata, jest zdumiewająca.

Ludzka krtań nie jest w stanie wydać, a ludzkie ucho odebrać dźwięków o częstotliwości poniżej 16 i powyżej 14 000 drgań na sekundę.
Ogarnął go jeszcze głębszy smutek. Bo jakże można chociażby w myślach wspominać imię, złożone z samych infra i ultradźwięków?

Istota rozumna nie może nigdy czuć się zadowolona i szczęśliwa. Stan taki jest nie do osiągnięcia, gdyż potrzeby rodzą potrzeby.

(...) zdrzemnąć się jeszcze kilka minut - te kilka minut, które są najmilsze z całego spania, kiedy to można zacisnąwszy powieki, utrwalić w pamięci najciekawsze epizody z prześnionego snu...

Miasto stało się dla mnie obce, jak obce były wszystkie poznane przeze mnie planety - bo
człowiek jak roślina nie może istnieć po odcięciu od korzeni łączących go z glebą, na której
wyrósł...

Pamiętaj, że czasu oszukać się nie da. Każdy z nas ma swój własny, sobie przypisany czas życia i nie może go przekroczyć. Można co najwyżej odroczyć ostateczny termin, ale to nie oznacza przedłużenia życia. Hibernacja, loty podświetlne...Cóż to innego, jeśli nie odroczenie terminu?

Jak wykazały wstępne badania - zaczął Har tonem naukowego komunikatu - jest to kij. Wskazuje na to między innymi fakt, iż posiada dwa końce.

Technika nie powinna niszczyć innych wartości.

Mało kto potrafi zrezygnować z wprowadzenia w życie własnego i we własnym mniemaniu doskonałego pomysłu, tając sam przed sobą lub po prostu pomijając w rozważaniach perspektywiczne skutki swej działalności.

Czy wiecie, co robi pszczelarz, by schwytać rój, który wyroił się z ula? - ciągnął bartnik.
- Otóż trzeba rój zmusić, by osiadł na gałęzi. Pszczelarz zwykle pryska wodą na lecącą gromadę pszczół. One myślą, że pada deszcz. Deszcz jest dla pszczół niebezpieczny. Mokre skrzydełka uniemożliwiają lot. Zagrożony nieprawdziwym deszczem rój zbija się ciasno, tworząc gruszkowaty kłąb, i zawisa na gałęzi. Wtedy pszczelarz - ten sam, który deszcz wywołał - ratuje pszczółki przed zmoknięciem: odcina gałązkę z rojem, podstawiając pod nią worek. A potem osiedla rój w wygodnym, przygotowanym ulu. Pszczoły, wdzięczne za pomoc, ochoczo przystępują do dzieła, a potem chcąc nie chcąc, dzielą się z bartnikiem pożytkami ze swej pracy...

Myśl łatwiej ginie w zalewie zdarzeń i katastrof. Z najlepiej zachowanej czaszki jaskiniowca nie jesteśmy w stanie wyskrobać ani jednej jego myśli...i sądzimy go tylko po zewnętrznych pozorach, po tym, że posługiwał się maczugą i niekiedy malował na ścianach jaskiń.

O niezwykle wysokich kwalifikacjach tych uczonych — jak złośliwie zauważył Kamil — świadczyło choćby to, że mówili wszyscy naraz nie słuchając i nie rozumiejąc się wzajemnie.