Oto dewiza skauta: „dopóki nie jesteś martwy nie mów, żeś nieboszczyk”.
Strona numer 3
Oto dewiza skauta: „dopóki nie jesteś martwy nie mów, żeś nieboszczyk”.
Program skautingu to działalność mężczyzny przykrojona do wymiarów chłopców.
Posłannictwem moim jest rozprzestrzenianie przyjaźni i braterstwa na całym świecie.
Porą, w której skaut musi być najbardziej czynny jest wczesny poranek.
Pod nazwą „skauting” będziemy rozumieli pracę i właściwości ludzi puszczy, odkrywców (…)
Każdy skaut musi należeć do jakiegoś wyznania religijnego i brać udział w jego nabożeństwach.
Jeżeli nasz skauting miałby być bez Boga, lepiej żeby go nie było.
Wychowanie skautowe winno, o ile możności, odbywać się w formie praktycznych zajęć, gier i zabaw.
Wychowanie nasze nie jest militarystyczne ani w celach, ani w środkach.
Pierwszą czynnością jaką rano spełni stary skaut jest zauważyć skąd wieje wiatr.
Skaut musi umieć znaleźć drogę równie łatwo w nocy jak w dzień.
Skauci są dziećmi wolnych przestrzeni, a skauting to braterstwo w służbie i świeże powietrze.
Nie jesteśmy klubem, ani szkółką niedzielną, ale szkołą – puszczaństwa /od puszczy/.
Nie chodzi o to, byśmy osiągnęli nasze najwyższe ideały, lecz o to, aby były one naprawdę wysokie.