Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Losowe cytaty Szukaj

Zbyt chętnie czytam książki, by je pisać.

Cytaty pochodzi z książki: Portret Doriana Graya
Oscar Wilde: Zbyt chętnie czytam książki, by je pisać.
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/zbyt-chetnie-czytam-ksiazki-by-je-pisac.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/zbyt-chetnie-czytam-ksiazki-by-je-pisac.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:320px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Bez rachunku różniczkowego i całkowego niemożliwym jest istotne zrozumienie nowych teorii o czasie, przestrzeni i budowie materii. Rachunkowi różniczkowemu i całkowemu zawdzięczamy dzisiejsze osiągnięcia w dziedzinie techniki.

strona cytatu
o matematyce
Źródło: Cytat z przedmowy Stefana Banacha do książki Egmonta Colerusa „Od tabliczki do różniczki”

Matematyka jest najpiękniejszym i najpotężniejszym tworem ducha ludzkiego.

strona cytatu
o matematyce o umyśle, duszy
Źródło: cytat z przedmowy Stefana Banacha do książki Egmonta Colerusa Od tabliczki do różniczki

Matematyka jest tak stara, jak stary jest człowiek.

strona cytatu
o matematyce
Źródło: cytat z przedmowy Stefana Banacha do książki Egmonta Colerusa Od tabliczki do różniczki

Mimo swojego podstawowego znaczenia dla dzisiejszej kultury, matematyka jest nauką, której istota i rola dla niewielu tylko jest zrozumiała.

strona cytatu
o matematyce
Źródło: cytat z przedmowy Stefana Banacha do książki Egmonta Colerusa Od tabliczki do różniczki

Tylko państwa, które pielęgnują matematykę, mogą być silne i potężne.

strona cytatu
o matematyce o władzy
Źródło: cytat z przedmowy Stefana Banacha do książki Egmonta Colerusa Od tabliczki do różniczki

Tak naprawdę nie czytam recenzji ani artykułów krytyków na temat moich prac, no chyba, że ktoś mi je podstawi pod nos.

strona cytatu
o sobie
Źródło: "From the Probabilities Archive": Roger Zelazny (1937-1995), wywiad z Richard Wolinsky, Richard A. Lupoff and Lawrence Davidson, 7 grudnia, 1979 r, czas od 16:34 do 17:46, https://kpfa.org/area941/episode/roger-zelazny-1937-1995-1979/

Albo się pisze piosenki albo nie. A jeśli się je pisze, tak jak ja, to wydaje mi się, że naturalne jest pragnienie wydawania płyt. Tak więc gdy opuściłem Pink Floyd miałem do wyboru dwie, nie, trzy, drogi: po pierwsze, nie robić tego więcej, co jest wariactwem, ponieważ pisałem piosenki… i chociaż podejrzewam, że mógłbym je pisać dla innych ludzi, to jednak lubię wydawać płyty – tak więc mogłem to robić jako Roger Waters albo zebrać grupę ludzi i powiedzieć hej, dlaczego nie założymy jakiegoś zespołu? Ale ze względu na poprzednie doświadczenia moja opinia na temat zespołów stała się odrobinę cyniczna, tak więc myślę, że nie była to opcja, którą bym kiedykolwiek rozważał.

strona cytatu
o sobie
O swojej karierze solowej. Źródło: Gold, 1992 r.

Na tym 50. piętrze urządzałem różnego rodzaju patologiczne eventy, typu spotkania historyczne, bo mieliśmy tam książki, mieliśmy tam kulturę i sztukę. Dla wielu mieszkańców Złotej są to patologiczne eventy. Byłem świadkiem sytuacji, w której mój znajomy w tatuażach i w czapeczce wchodził do mnie na event, i jeden z zarządzających wspólnotą powiedział, że jakąś patologię sprowadzam na Złotą. A to był jeden z najwybitniejszych, polskich fizyków.

strona cytatu
o sobie
Na temat konfliktu ze wspólnotą zarządzającą wieżowcem na ul. Złota 44 w Warszawie. Źródło: https://kobieta.interia.pl/raport-zdanowicz-pomiedzy-wersami/news-rafal-zaorski-czy-ja-jestem-moralny,nId,7277036

Tęsknota za tym, co minęło, towarzyszy mi coraz częściej. Ale to nie są tylko utyskiwania starucha. Moi młodzi aktorzy też czują niewygodę tego świata. Niewygodę płynącą z wzajemnych stosunków, sposobu życia, chęci uciekania od rzeczywistości i zamykania się np. w świecie wirtualnym. Nas to uwiera. Dlatego tak chętnie wracamy do Fredry.

strona cytatu
o sobie
Źródło: Dorota Wyżyńska, Jan Englert robi Fredrę, „Gazeta Wyborcza – Stołeczna” nr 94, 21 kwietnia 2007 r.

W mojej próżności, której nie jestem pozbawiony, mogę myśleć, że odniosłem sukces literacki. Jednocześnie sceptyk, który jest we mnie równie silny jak zarozumialec, podpowiada, że to nie dlatego, że napisałem tak dobrą książkę. Raczej dlatego, że w tym korowodzie próżności celebryckiej pracuje na mnie opinia kogoś, komu powiodło się w życiu i w ten czy inny sposób jest przez pewien czas na tapecie. To jest główny powód nabywania książki, a nie przeświadczenie, że jest ona literacko dobra.