Jestem niczyj
Miałem ojca, miałem matkę
Miałem też przyjaciół trzech.
Było dobrze, było źle.
Potem ona (on) się zjawiła.
Chodzę tu, chodzę tam,
W tłumie ludzi zawsze sam.
Nikt mnie nie ma.
Jestem niczyj.
Jestem niczyj
Miałem ojca, miałem matkę
Miałem też przyjaciół trzech.
Było dobrze, było źle.
Potem ona (on) się zjawiła.
Chodzę tu, chodzę tam,
W tłumie ludzi zawsze sam.
Nikt mnie nie ma.
Jestem niczyj.
(…) ja jestem uparta i jeśli już coś zaczynam, to też kończę.