- Jestem Magnus. - Mężczyzna uśmiechnął się, pokazując bardzo białe zęby. - Magnus Bane.
- Nie jesteśmy czasem przyjaciółmi, których los rozdzielił dawno temu? - rzucił Simon. - Tak tylko się zastanawiam.
- Nie, aż tak dobrze się nie poznaliśmy- odparł Magnus. - Może znajomymi, którzy dawno się nie widzieli? Towarzyszami? Mój kot cię lubił.
