Strona numer 2
Pasiemy owce, bydło, dowodzimy ludziom. Prowadź mnie, podążaj za mną, albo zejdź mi z drogi.
Pamiętajcie, że wróg boi się tak samo jak wy – jeśli nie bardziej. To żadni nadludzie.
Niech Bóg zlituje się nad mymi wrogami, będzie im to potrzebne.
Moi żołnierze mogą zjeść swoje paski, ale moje czołgi potrzebują paliwa.