To, że zostałem aktorem, zaczęło się od "Zemsty" i od mojego wychowawcy - polonisty Jana Cichonia.
To, że zostałem aktorem, zaczęło się od "Zemsty" i od mojego wychowawcy - polonisty Jana Cichonia.
Kiedy miałem 12 lat, chciałem zostać mistrzem olimpijskim kolejno w boksie, sprincie i szermierce.