Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Za głosem miłości zdążając, zdradził swego pana; potem miłość odrzucił - pana nie odzyskał...

Cudownie tak żyć i głową w dół tkwić w morzu gwiazd bez dna.

- Zarazem jednak powinienem się smucić - odparł Theoden - jakkolwiek bowiem rozstrzygną się losy wojny, czyż nie może zakończyć się na tym, że wiele rzeczy pięknych i dziwnych na zawsze opuści Śródziemie?

O świcie zaprowadzę cię znowu do Denethora. A raczej nie o świcie, lecz kiedy przyjdzie wezwanie. Zapadły już Ciemności. Nie będzie świtu.

Ale widzicie, przyjaciele, z pieśniami jest tak samo jak z drzewami: wydają owoce tylko w odpowiednim czasie i we właściwy sposób, gdy zaś nie trafią na swoją porę - usychają.

Dostojny Król spod Góry,
władca rzeźbionych skał,
wyzwanie rzuci murom,
odzyska to, co miał.

Przywdzieje znów koronę,
i harfę umie w dłoń.
Wśród murów pozłoconych
zadźwięczy pieśni ton.

Drzew morze nad doliną,
szum traw ucieszy lud,
a rzeki złotem spłyną
spod pałacowych wrót.

Wołają miasta, wioski,
strumieni śpiewa chór,
wnet zginą wszelkie troski,
powrócił Król spod Gór!

Tu więdną trawy, gnije liść, Słońce i Księżyc gasną. Coś wzywa nas, by dalej iść, nie daje w drodze zasnąć.

W kwiatach utulał ją do snu i odział w srebrnolity strój, w przejrzystą biel, w Księżyca blask i cały świat jej oddał swój.

Bo serce jest silne, choć ciało mdłe.

Otóż zrobiłem to! Teraz się przekonają! Podobniejszy do sklepikarza niż do włamywacza, co? Nie usłyszę więcej takiej uwagi.

- Po ogniu zawsze przychodzi śnieg, a nawet smoki nie mogą żyć wiecznie.

Raz jeszcze sprawdza się przysłowie, że nie należy sądzić człowieka - lub niziołka - po pozorach

Jeśli siądziecie na progu i będziecie myśleć długo, to w końcu chyba coś wymyślicie.

Mówicie o niebezpieczeństwie, nie rozumiecie go jednak. To nie jest poszukiwanie skarbów, wyprawa tam i z powrotem. Uciekam przed jedną śmiertelną grozą w inną śmiertelną grozę.

Siedzę przy ogniu i dumam
o tym, w co pamięć bogata.
O kwiatkach polnych, motylach
w dawnych, minionych latach.
O listkach żółtych i nitkach
jesiennych, lekkich pajęczyn.
O mgłach, o słońcu, o wietrze,
co włos na głowie mi piętrzył...Siedzę przy ogniu i dumam -
czy też tu będzie inaczej,
gdy zima przyjdzie bez wiosny -
i czy to kiedy zobaczę.
Boć rzeczy wiele jest w świecie,
a jam ich widział niewiele...na przykład w lesie co wiosny
coraz to inna jest zieleń.
Siedzę przy ogniu i dumam
o dawnych i przyszłych ludach -
i wiem - świat nowy zobaczą,
a mnie się to już nie uda.
Lecz cóż...wciąż siedzę i myślę
o czasach, które już przeszły...słucham znajomych mi kroków/ i głosów słucham zamierzchłych.

Niebezpieczna to rzecz zgłębiać sztukę wroga, choćby w najlepszej intencji!

Dla każdego z nas niebezpieczne są narzędzia wiedzy głębszej niż ta, którą sami posiadamy.

Nie jestem wojakiem, nie lubię myśleć o wojnie. Ale nie ma chyba nic gorszego niż oczekiwanie na bliską już bitwę, której nie sposób uniknąć

Nie rozmiłuj się nad miarę w dziełach własnych rąk ani w pragnieniach swojego serca. Pamiętaj, że prawdziwa nadzieja Noldorów leży na Zachodzie i przychodzi zza Morza.

Wszyscy hobbici umieją oczywiście gotować, bo tę sztukę wpajają im rodzice jeszcze przed abecadłem - do abecadła zresztą nie każdy dochodzi (...).