Ray otwiera schowek. Grzebie w kłębowisku szpargałów w nadziei, że znajdzie jakieś zapomniane papierosy, ale nic z tego. Znajduje tylko nierozpakowane ciastko Hostess Snowball. Naciska je palcem. Jest sztywne jak trup. Pewnie ma z tysiąc lat. Może więcej. Może przypłynęło na arce Noego.
