- Ktoś Cię zobaczy Forst.
- Nie zobaczy - odparł komisarz, a potem odgiął oparcie do tyłu i ułożył się wygodnie, naciągając czapkę na twarz. - Jak wyglądam?
- Jak chory psychicznie.
- Ktoś Cię zobaczy Forst.
- Nie zobaczy - odparł komisarz, a potem odgiął oparcie do tyłu i ułożył się wygodnie, naciągając czapkę na twarz. - Jak wyglądam?
- Jak chory psychicznie.