Jestem apolityczny. Wychowałem się w rodzinie wielonarodowościowej, wielowyznaniowej i zróżnicowanej politycznie. Od dzieciństwa słyszałem od cioć i wujków diametralnie różne poglądy – od konserwatywnych, monarchistycznych po socjalistyczne. Ludzi traktuję niezależnie od orientacji politycznej. Przyjdzie czas, że kiedyś poglądy przestaną mieć znaczenie, a my spotkamy się w życiu pozagrobowym.
(…) ja jestem uparta i jeśli już coś zaczynam, to też kończę.