- A tamta - wskazał wiedźmin - zgrabna wieżyczka, tam, za owym strasznym burgiem? Co to takiego?
- Tam? To świątynia.
- Jakiego bóstwa?
- A któż by to pamięta.
- Fakt. Któż by.
- A tamta - wskazał wiedźmin - zgrabna wieżyczka, tam, za owym strasznym burgiem? Co to takiego?
- Tam? To świątynia.
- Jakiego bóstwa?
- A któż by to pamięta.
- Fakt. Któż by.