Strona numer 9
Domyśl się, że ze mną jest źle...Przyjdź, przyjdź, przyjdź!...
Służące wiedzą wszystko – znacząco wznosząc łapę, zauważył kot. – Jest błędem sądzić, że są ślepe.
- Przepraszam - wymamrotał nagle - dlaczego ja właściwie płaczę, skoro mam wino?
Podobają się panu moje kwiaty?
To są pierwsze słowa jakie wypowiedziała Małgorzata do Mistrza.