Nigdy mnie nie pokonacie. Nigdy! Nawet jeśli przybędziecie z całego świata i poprosicie o pomoc wszystkie złe duchy na świecie.
Ktokolwiek by chciał sforsować mury miasta – zginie. Mieszkańcy Bagdadu zdecydowanie odeprą samobójczy atak na nasze miasto hord Mongołów naszych czasów.
Jeśli Amerykanie życzą sobie pomocy ekspertów z Iraku, Irakijczycy mogliby się zgodzić na udzielenie im pomocy ze względów humanitarnych.
Amerykanie i Brytyjczycy mówią, że gdyby Irakowi pozostawić wolną rękę, produkowałby takie, czy inne rodzaje broni i oddałby te broń na usługi terroryzmu. Takie gadanie przypomina raczej kiepski żart, ale w rzeczywistości chodzi o to, żeby nam zaszkodzić.
Administracja amerykańska chce zniszczyć Irak, by kontrolować bliskowschodnią ropę naftową, a w konsekwencji politykę, także politykę naftową i gospodarczą całego świata.