Mój problem polega na tym, że ja uważam pana posła Ziobro za zdolnego człowieka... tylko niestety zdolnego do wszystkiego.
Jedynym dowodem, który posiada, jest jego dowód osobisty.
Brutus zawsze stoi blisko, zawsze jest za plecami.
Przed wyrokiem sądu w Chicago Ziobro zapowiadał polskie Austerlitz, a wyszło Waterloo..
Pan minister Ziobro przypomina drwala, który się upił i z siekierą idzie w las z nadzieją, że w coś trafi.
Pan jest zerem, panie pośle.