Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Karol Nawrocki

Karol Nawrocki cytaty

Karol Nawrocki (ur. czwartek, 3 marca 1983) żyje już od 43 lat, 6 miesięcy i 6 dni

Karol Nawrocki to polski historyk, działacz publiczny i polityk, który zyskał ogólnopolską rozpoznawalność jako prezes Instytutu Pamięci Narodowej, a następnie jako prezydent Rzeczypospolitej Polskiej.

Jego działalność koncentruje się wokół polityki historycznej, pamięci narodowej oraz funkcjonowania instytucji państwowych. Jako szef IPN odpowiadał za badania nad najnowszą historią Polski, działania edukacyjne oraz upamiętnianie wydarzeń i postaci związanych z XX wiekiem.

Po objęciu urzędu prezydenta wszedł do grona najważniejszych osób w państwie, uczestnicząc w kształtowaniu polityki krajowej i zagranicznej. Jego publiczne wystąpienia często odnoszą się do historii, tożsamości narodowej, suwerenności oraz roli państwa.

Wypowiedzi Karola Nawrockiego są obecne w debacie publicznej, szczególnie w kontekście historii, polityki i spraw społecznych, co sprawia, że jest jedną z częściej cytowanych postaci współczesnej Polski.

Na tej stronie znajdziesz najważniejsze cytaty Karola Nawrockiego – wypowiedzi związane z historią, państwem i współczesnymi wyzwaniami, które funkcjonują w polskim dyskursie publicznym.

Strona numer 2

Mamy do czynienia z pewną logiką, w której rząd nie radzi sobie z zabezpieczeniem interesu polskich obywateli. W związku z tym chce cały rynek kryptowalut wyrzucić siekierą z Polski, także tych, którzy działają uczciwie i nie oszukują ludzi.

Pokolenie Polaków urodzonych około 1880–1900 roku, takich jak bracia Krudowscy, miało swoje chwile chwały, gdy kraj odzyskał niepodległość i obronił ją w wojnie z bolszewikami. Zaznało też straszliwych cierpień, po tym jak w roku 1939 dwaj totalitarni sąsiedzi zjednoczyli się przeciwko Polsce.

Tak jak Auschwitz stało się synonimem wszystkich niemieckich zbrodni, tak zbrodnie sowieckie do dziś nierozerwalnie łączą się w polskiej świadomości ze słowami „Syberia” i „Katyń”. Na Syberię, stepy Kazachstanu i do innych odległych miejsc trafiły w latach 1939–1941 setki tysięcy Polaków. Wielu zmarło już podczas deportacji, innych wykończyła niewolnicza praca na nieludzkiej ziemi.

Sztandarowym przykładem sukcesów przedwojennej Polski jest port w Gdyni. Budowany od podstaw w latach dwudziestych XX wieku, już w następnej dekadzie stał się największym pod względem wielkości przeładunków portem na Bałtyku. Równie imponująco przedstawiał się polski dorobek kulturalny i naukowy, prezentowany chociażby na cyklicznych wystawach światowych, aż do pamiętnej wystawy nowojorskiej z roku 1939.

W kalendarzu polskiej pamięci dwie ważne daty dzieli niewiele ponad tydzień. 15 sierpnia to radosne Święto Wojska Polskiego, upamiętniające wielkie zwycięstwo nad bolszewikami w 1920 roku. Z kolei 23 sierpnia to Europejski Dzień Pamięci Ofiar Reżimów Totalitarnych, obchodzony w rocznicę paktu Ribbentrop–Mołotow, nazywanego także paktem Hitler–Stalin, który Polsce i światu przyniósł niezliczone cierpienia. W tych dwóch datach zawiera się polskie doświadczenie XX wieku, pełnego martyrologii, ale też chwil triumfu.

Znakomity przedwojenny pięściarz, żołnierz Wojska Polskiego – obrońca Polski w 1939 roku, konspirator, w końcu więzień niemieckich obozów koncentracyjnych. Kwestią, która najbardziej zapisała się w powszechnej świadomości, jest jednak kilkadziesiąt walk, jakie Pietrzykowski – przymuszany przez obozowych strażników – stoczył w obozach koncentracyjnych. W pamiętnej pierwszej walce w KL Auschwitz „Teddy”, ważący wtedy 40 kilogramów, pokonał mistrza Niemiec w wadze średniej – kapo Waltera Dunninga.

Wierzę w Polskę skutecznie broniącą swoich granic, a nie w Polskę płacącą nielegalnym imigrantom za wyjazd z naszego kraju.

Powstanie Warszawskie było jednym z kluczowych doświadczeń dla Polski podczas II wojny światowej i pozostaje w polskiej świadomości jednym z najważniejszych i kulminacyjnych momentów walki Polaków o niepodległość. Powstanie jest znane w całej Polsce, ale kryje jeszcze wiele tajemnic i pytań, które do dziś stawiają sobie historycy, którzy publikują nieraz duże monografie.

Młodzi Niemcy wiedzą niewiele o II wojnie światowej. Analizując podręczniki historyczne, na których wychowywane są kolejne pokolenia Niemców, widzimy dużą selektywność materiałów i dysproporcje w opowiadaniu historii. (…) Niemcy są więc przekonani, że nic strasznego wobec Polaków się nie wydarzyło, a Niemcy głównie walczyli z narodowosocjalistycznym reżimem. To jest głęboki problem w edukacji. Nie rozumieją istoty i skali zbrodni, dokonywanej zresztą ramię w ramię z Sowietami.

Jestem przeciwko Mercosur i podpisaniu tej relacji Unii Europejskiej z państwami Ameryki Południowej, bowiem to jest nieuczciwa konkurencja.

Domagamy się także od strony ukraińskiej ekshumacji i pochówku ofiar zbrodni na Wołyniu. Niezależnie od pragmatyki politycznej i dyplomatycznej oraz padających w przestrzeni publicznej słów i gestów, jesteśmy zobowiązani upominać się o historyczną sprawiedliwość.

W wartościach nominalnych zdecydowanym liderem wydatków wojskowych są od lat Stany Zjednoczone. Największe kraje Unii Europejskiej – nawet przy najlepszej woli – jeszcze długo nie zbliżą się do tego poziomu. Dlatego nieodpowiedzialnie brzmią wszelkie propozycje, by w Europie budować coś w rodzaju konkurencji dla NATO. Prawdziwym gwarantem bezpieczeństwa wolnego świata jest Sojusz Północnoatlantycki. Dbajmy wspólnie o to, by tak było nadal.

Galeria - kliknij aby powiększyć