Traktuj swoich żołnierzy jak własne dzieci, a pójdą za tobą w najgłębsze doliny. Patrz na nich jak na własnych ukochanych synów, a będą stać przy tobie choćby do śmierci.
Traktuj swoich żołnierzy jak ukochane dzieci, a z chęcią zginą wraz z Tobą. Lecz jeśli staniesz się dla nich tak łagodny, że nie będziesz w stanie wysłać ich do bitwy, tak dobry, że nie będziesz w stanie nimi dowodzić, tak niepewny, że nie zdołasz zaprowadzić porządku, staną się bezużyteczni, jak rozpuszczone dzieci.
Teren należy oceniać pod względem odległości, łatwości lub trudności przebycia, rozmiaru i bezpieczeństwa.
Szybcy jak wiatr, spokojni jak las, zapalczywi niczym ogień, niewzruszeni jak góry, niepoznani jak ciemność, gwałtowni niczym piorun – tacy wini być żołnierze.
Szybkość jest duszą wojny, wykorzystaj swoje szanse zanim przeciwnik osiągnie gotowość. Korzystaj z tych dróg, które będą dla niego zaskoczeniem.
Są drogi, którymi nie należy podążać, armie, których nie należy atakować, fortece, których nie należy oblegać, terytoria, o które nie należy walczyć, zarządzenia, których nie należy wykonywać.
Rosną w siłę ci, którzy czekają na wroga ciągnącego z daleka, wypoczęci oczekują zmęczonych, najedzeni oczekują głodnych.
Przeto winno się atakować bez szukania chwały, wycofywać bez unikania niesławy, jedynie chronić ludzi z korzyścią także dla władcy, pełniąc w ten sposób zaszczytną służbę dla kraju.
Poznanie innych i poznanie siebie to zwycięstwo bez ryzyka. Poznanie otoczenia i poznanie sytuacji to zwycięstwo całkowite.
Porządek dla powstrzymania wichrzycieli, spokój dla uciszenia zgiełkliwych – oto panowanie nad sercem.
Poprowadzenie żołnierzy do walki tak, by działała siła ich rozpędu, jest jak staczanie z góry głazów lub pni. Gdy żołnierze są umiejętnie prowadzeni do bitwy, ich rozpęd jest niczym impet spadających głazów. Oto jest siła.
Mądry generał usiłuje wyżywić swoich ludzi z ziemi nieprzyjaciela. Każdy buszel jedzenia odebranego wrogowi wart jest dwudziestu przyniesionych z domu.
Ludzie, którzy mówią pokorne słowa, nasilając przygotowania do wojny, mają zamiar zaatakować. Ludzie, którzy mówią pewnie i posuwają się agresywnie naprzód, mają zamiar się cofać.
Kiedy nieprzyjaciel atakuje, cofamy się; kiedy nieprzyjaciel zatrzymuje się, nękamy go; kiedy nieprzyjaciel chce uniknąć bitwy, atakujemy; kiedy nieprzyjaciel uchodzi, następujemy za nim.