Gdzieś tam głęboko we mnie jest porządny facet, tylko ciężko go znaleźć.
Czasem mnie przeraża, kiedy myślę jaką byłem osobą. Byłem straszną osobą, nieprzyjemną dla ludzi.
Zaufanie ciężko przychodzi. Dlatego mój krąg jest mały i ciasny.
Od samego początku moim celem było wyrażenie samego siebie, nieważne na jak sprośny temat.