Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty brytyjskich pisarzy fantasy

Zobacz listę pisarzy fantasy

Zobacz listę brytyjskich pisarzy fantasy

Pisarze fantasy wg. narodowości

Nie przeszkodziłem ci w tym, bo zimny rozsądek nie powinien nigdy hamować szlachetnych porywów

Gwiazda przyświeca godzinie naszego spotkania. (Frodo do Gildora)

Nie należy bowiem narażać się orłom, gdy się ma wzrost hobbita i siedzi się nocą w orlim gnieździe.

Nie zamartwiaj się jednak przyszłością. Dzień dzisiejszy wystarczy ci aż nadto.

Dwakroć daje, kto w porę daje.

- Jakże wiele różnych znaczeń ma w twoich ustach „dzień dobry”! - rzekł Gandalf. - Tym razem chciałeś przez to powiedzieć, że masz mnie dość i że dzień nie będzie naprawdę dobry, póki stąd nie odejdę.

Kto bowiem chce być obrońcą prawowitej władzy przed buntownikami, nie może się sam przeciw niej buntować.

- Jak w takich osobliwych czasach rozeznać, co się człowiekowi godzi czynić?
- W osobliwych czasach, tak samo jak w zwykłych, wiadomo, co się godzi - rzekł Aragorn. - Dobro i zło nie zmienia się z biegiem lat. I to samo oznacza dla ludzi co dla krasnoludów albo elfów. Człowiek musi między dobrem i złem wybierać zarówno we własnym domu, jak w Złotym Lesie.

Ziemia zmarznięta, krok wędrowców pęta. Nie zobaczą drogi końca, ani słońca ani księżyca.

- (...) Tak to jest z ludźmi; zaczynają gorliwie, ale wiosną zdarzają się przymrozki, a latem burze i późniejsze dzieło nie dotrzymuje pierwszych obietnic.
-Rzadko jednak ziarno obumiera całkowicie - powiedział Legolas. - Czeka nieraz w pyle i zgniliźnie, by wykiełkować mimo wszystko w czasie i miejscu nieprzewidzianym. (...)
- A przecież w końcu okażą się tylko cieniem tego, co mogło być.

Wyśnione obiady nie napełnią żołądków. Nie można się też nimi podzielić.

Ludzie jednak więcej znaczą niż najmocniejsze bramy; nie wstrzyma Nieprzyjaciela żadna brama, jeśli opuszcza ją obrońcy.

- Czyż nie rzekłem prawdy, Gandalfie, że możesz znaleźć się wszędzie, gdzie zechcesz, prędzej niż ja? - spytał wreszcie Aragorn. - A powiem ci więcej: tyś jest naszym wodzem i chorążym. Czarny Władca ma Dziewięciu. My - tylko jednego, lecz możniejszego od nich: Białego Jeźdźca. Przeszedł on przez płomienie otchłani i nieprzyjaciele muszą drżeć przed nim. Pójdziemy, dokądkolwiek nas poprowadzi.

Synowie czło­wieczy umierają prawdziwie i opuszczają świat; dlatego wszę­dzie, gdziekolwiek na nim przebywają, nazywani są Gośćmi albo Przechodniami. Śmierć jest ich przeznaczeniem, darem, którego nawet Valarowie zmęczeni brzemieniem tysiącleci mogą im pozazdrościć. Ale Melkor zmieszał z ciemnością i skaził swoim cieniem ten dar Iluvatara, dobro przemienił w zło, a na­dzieję w lęk.

Temu bowiem kto jest wyzuty z litości, wydaje się ona czymś dziwacznym i nie bierze w rachubę możliwości, że ktoś kieruje się w działaniu takim uczuciem.

Dziecko niewiele rozumie, lecz próbuje naśladować uczynki ojca nie dlatego, że chce je wyszydzić, lecz dlatego właśnie, że jest synem swego ojca.

Jeżeli dotychczas wędrowałeś po świecie z zatkanymi uszami i uśpionym umysłem, obudź się wreszcie!

Jednakże świt zawsze jest nadzieją człowieka. (Aragorn).

Nadzieja i pamięć przetrwają w jakiejś ukrytej dolince, gdzie trawa zieleni się świeżością

Przynajmniej pod jednym względem nie zmieniłeś się ani odrobinę, Gandalfie - stwierdził Aragorn. [...]
- Nie, mówiłem tylko głośno do siebie. To zwyczaj ludzi starych, którzy do rozmowy wybierają sobie najmądrzejszą osobę spośród obecnych.