Strona numer 2
A ja nie stałam gdzieś obok niczym zabłąkana sierotka, tylko wśród nich jak prawdziwa siostra braci Monet. I to było absolutnie wspaniałe uczucie.
W końcu książki są o niebo lepsze od chłopaków.
To ten moment. To właśnie ten moment, w którym poczułam, że ja tu naprawdę należę.
(...) najlepszy prezent, jaki możemy podarować komuś na urodziny czy w święta, to czas.
- Jestem jak obca. - Jesteś jak skarb. [...] Zagubiona i odnaleziona, jesteś jak skarb. - Kciukiem przejechał po moim mokrym policzku. - I tak masz się czuć, dziewczynko. Wyjątkowo. Jasne?.
- I pamiętaj, niektóre marne szkolne znajomości nie mogą się równać z więziami rodzinnymi. Twoja koleżanka, Audrey, o tym wie i zawsze weźmie stronę swojego brata. Z kolei twoją tronę wezmę ja.