Nawet gdyby przyszło mi umrzeć jutro, nic mnie to nie obchodzi. Spróbowałem wszystkiego.
Strona numer 2
Nawet gdyby przyszło mi umrzeć jutro, nic mnie to nie obchodzi. Spróbowałem wszystkiego.
Po śmierci, chcę być zapamiętany jako muzyk wartościowy i treściwy.
Przesadzaliśmy w każdym wydanym albumie Queen. Na tym polega Queen.
Jestem bardzo emocjonalny. Myślę, że mogę zwariować za kilkanaście lat.
Powód z którego odnosimy sukces, kochanie? Oczywiście moja charyzma.