Eligiusz Niewiadomski cytaty prawicowe

• Zobacz wszystkie cytaty Eligiusza Niewiadomskiego • Zobacz wszystkie cytaty prawicowe
Profesje Eligiusza Niewiadomskiego: malarz, plastyk, rysownik, gangster, przestępca, kryminalista

Eligiusz Niewiadomski (1869–1923) - polski malarz, krytyk sztuki, uczestnik walk o niepodległość Polski, sympatyk ruchów nacjonalistycznych, działacz endecki i zabójca pierwszego prezydenta RP Gabriela Narutowicza.

dodaj autora do ulubionych w menu strony  • Narodowość: Polska  • Data urodzenia: środa, 1 grudnia 1869  • Data śmierci: środa, 31 stycznia 1923 

Wybierz cytaty Eligiusza Niewiadomskiego według kategorii

Obrazek losujący co 10 minut cytaty Eligiusza Niewiadomskiego

Eligiusz Niewiadomski cytat

Poniższy kod obrazka możesz wstawić np. na swój blog albo jako sygnaturkę na forum.


Młodzież nie umie i nie powinna być bierną i nie mogą jej wystarczyć ideały pełnego koryta, a w doktrynie socjalistycznej innych nie może się doszukać (...) Potrzeba jej ideałów i to żywych, bo do oderwanych nie każdy potrafi się wznosić. Do serc młodych przemawia ideał żywy, widomy – człowiek (...). Młodzieży polskiej potrzebny jest ten ideał bohaterstwa (...). Wspaniały rys naszego ducha – złoty róg zdolny czynić cuda.

Źródło: "Kartki z więzienia"

Nie chcę, aby wyrok na mnie wykonany, stał się powodem zemsty krwi. Był on zgodny z prawem i życzeniem moim, był zatem sprawiedliwy, więcej – był potrzebny. Śmierć moja jest koniecznym uzupełnieniem mego czynu. Bez niej był on nie tylko bezpłodny, ale leżałby na nim cień mordu. Śmierć to zatrze, czyn mój zakwitnie dopiero podlany krwią moją. Zakwitnie to znaczy przemówi do Narodu. Głupcy i hipokryci widzą w nim akt szaleństwa albo fanatyzmu. Tak nie jest! Byłoby źle z Polską, gdyby odrobina charakteru wystarczała aby być uznanym za wariata, a odrobina uczucia wychodzącego, poza normy przeciętne, dawała kwalifikacje na fanatyka. Czyn był straszny, bo musiałem uderzyć w naród. Nie słowem bezsilnym, lecz gromem. Gromem równym tej hańbie, jaką go opanowała spółka cynicznych hultajów i jawnych wrogów Polski. Musiałem uderzyć gromem, aby zbudzić tych co mniemają, że Polska już się ciałem stała, że minął czas wysiłków i ofiar i że broń można już złożyć. Tak nie jest! To, na co patrzą oczy nasze, nie jest jeszcze Polską. Nie o takiej śniły wielkie serca poetów naszych, nie za taką cierpiały, walczyły i ginęły pokolenia. (…) To Jest dopiero Polska Piłsudskiego, Judeo-Polska. Naród polski do władzy w niej jeszcze nie doszedł. Polskę prawdziwą trzeba dopiero zdobyć i zbudować. W walce o nią niech się hartuje dusza pokoleń. Od udziału w tej walce nie zwalnia nikogo, ani wiek, ani stanowisko społeczne, ani przynależność lub nie przynależność do partii. Trzeba ją zacząć od zwycięstwa nad sobą, od pokonania własnej słabości.

Przesłanie napisane w celu, odezwa "Do wszystkich Polaków".