W powietrzu unosiła się woń baraniny, oliwy i czosnku. Akropol w wieńcu cebulowych zapachów.
Pozostaną po nas w czarnej ziemi rozrzucone głoski. Akcenty nad nicością i prochem.
Literatura emigracyjna straciła swoje najważniejsze zajęcie: obronę wolności idei.
...więc dalej
będziemy uprawiali
nasz kwadrat ziemi
nasz kwadrat kamienia...