Czy myślisz, że porządne cierpienie tak daleko we mnie zaszło, że mogę Ci powiedzieć: Przyjaciółko?
Czy myślisz, że porządne cierpienie tak daleko we mnie zaszło, że mogę Ci powiedzieć: Przyjaciółko?
Och, chciałabym zabić was obu, aby złączywszy wasze martwe oczy ujrzeć w nich to, co was rozdziela.
A reszta to mechaniczna miazga niegodna spojrzenia nawet najpodlejszego z diabłów.
Tylko dla ludzi pustych w ogóle, kobieta może być czymś groźnym.