Cytaty i aforyzmy Ulubione Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Losuj cytat Szukaj

Wielkość urojona

Inne książki Stanisława Lema:
Astronauci Bajki Robotów Biblioteka XXI wieku Boli tylko, gdy się śmieję... Listy i rozmowy Bomba megabitowa Cyberiada Diabeł i arcydzieło. Teksty przełomowe Doskonała próżnia Dyktanda czyli... w jaki sposób wujek Staszek wówczas Michasia - dziś Michała - uczył pisać bez błędów Dzienniki gwiazdowe Eden Fantastyczny Lem. Antologia opowiadań według czytelników Fantastyka i futurologia Fiasko Głos Pana Golem XIV Katar Kongres futurologiczny Księga Robotów
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

Sztuka pisania wstępów od dawna domaga się indygenatu. Od dawna też oblegała mnie potrzeba zadośćuczynienia temu piśmiennictwu pod zaborem, które milczy o sobie od czterdziestu wieków - w niewoli dzieł, do jakich je przykuto. Kiedyż, jeśli nie w epoce ekumenizacji, to jest wszechracji, należy wreszcie obdarzyć niepodległością ten gatunek szlachetny, kiełznany w powiciu? Liczyłem wszakże na to, że ktoś inny wypełni tę powinność, nie tylko estetycznie zgodną z rozwojowym kierunkiem sztuki, ale moralnie wprost naglącą. Niestety przeliczyłem się. Próżno patrzę i czekam: nikt jakoś nie wyprowadza Wstępopisarstwa z domu niewoli, z kieratu pańszczyźnianych służb. A więc nie ma rady: muszę sam, jakkolwiek z poczucia obowiązku raczej, niż z odruchu serca, pospieszyć z pomocą Introdukcjonistyce - zostać jej wyzwolicielem i akuszerem.

Stanisław Lem
strona cytatu
Kategorie: o kulturze i sztuce; o literaturze, o książkach