Cóż to za bóg złoto,
Co cześć odbiera w podlejszej świątyni
Niż chlew, gdzie wieprze karmią się zamknięte!
APEMANTUS: (...) Dziwna zagadka człowieczego ucha:
Rad słuchać nie chce - pochlebstw zawsze słucha.
Słabym nie wystarcza pomóc wstać - trzeba im też zapewnić oparcie.
[akt I, scena I].