Zorza śmierci opromienia wszystko czarem nostalgii - również gilotynę.
Możliwe, że gdyby zostali dłużej razem, zaczęliby nawzajem powoli rozumieć wypowiadane słowa.
Żyjemy obydwoje w zupełnie innych wymiarach. Weszłaś w moje życie jak Guliwer do kraju liliputów.
Szukam szczęścia, a rozkosz bez szczęścia nie jest żadną rozkoszą