- Pamiętasz jak powiedziałaś mi, że on nigdy nie kłamie? To jest dopiero kłamstwo.
Można tylko do pewnego momentu odpychać od siebie prawdę, ale ona i tak wypłynie na wierzch.
Jedyne, czego pragnął, to nie bać się, więc bał się przez cały czas.
Mogłeś powiedzieć wszystko komuś, kogo myślałeś, że już nigdy nie zobaczysz.