Wszak drzewo nigdy nie opuszcza kwiatu, to kwiat opuszcza drzewo.
Kobieta zakochana szuka pomocy u mężczyzny, co często ją gubi.
Każdy ma niestety własny punkt widzenia, który mu przeszkadza dostrzegać punkt widzenia innych.
Kto ma umysł trzeźwy i solidny, budzi się zawsze z tą myślą, z którą zasnął.
Życie jest zawsze niby katastrofa okrętu, podczas której toną nasze nadzieje.
Ten, kto sam nienawidzi, łatwo się rozezna w czyichś uczuciach.
Bóg poratował go w sposób ludzki - gdyż Bóg nie czyni już cudów.
Bóg życzy sobie, abyśmy go rozumieli i zastanawiali się nad jego potęgą: dlatego dał nam wolną wolę.
- No i cóż, Maksymilianie (...), jesteś znów mężczyzną?
- Tak, zaczynam znów cierpieć.