[...] sejfy są jak kobiety; mając narzędzia i czas, można otworzyć każdy z nich. Są takie, [...] które łatwo otworzyć, i takie, które trudno otworzyć, ale nie ma takich, których nie sposób otworzyć.
[...] sejfy są jak kobiety; mając narzędzia i czas, można otworzyć każdy z nich. Są takie, [...] które łatwo otworzyć, i takie, które trudno otworzyć, ale nie ma takich, których nie sposób otworzyć.
Kobiety bez towarzystwa mężczyzn więdną, a mężczyźni bez kobiet głupieją.
Ja – niepytany – oświadczam, że jednoznacznie preferuję kobiety. A pan, panie Jarosławie?