Forst obrócił się cały w jej stronę, zbliżył się i przysunął do niej tak, że mogła zareagować tylko w jeden sposób, kładąc się na plecach. Zatrzymał się nad nią, wspierając się jedynie na łokciach. Patrzył w jej oczy, jakby nie widział jej od lat. Dotykał jej twarzy tak, jakby robił to po raz pierwszy i musiał poznać każdą jej najmniejszą część. Zaraz potem przymknął powieki, a jego usta znalazły się o centymetr od jej.
