Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Wisława Szymborska

Wisława Szymborska cytaty

Wisława Szymborska (ur. poniedziałek, 2 lipca 1923; zm. środa, 1 lutego 2012) przeżyła 88 lat, 6 miesięcy i 30 dni

Wisława Szymborska była polską poetką, eseistką i laureatką Nagrody Nobla w dziedzinie literatury (1996). Uważana jest za jedną z najważniejszych postaci współczesnej poezji, znaną z wyjątkowej umiejętności łączenia prostoty języka z głęboką refleksją filozoficzną.

Jej twórczość koncentruje się wokół codzienności, ludzkiej egzystencji, przypadku oraz paradoksów życia. Szymborska często podejmowała tematy pozornie proste, by poprzez ironię, dystans i precyzję języka wydobyć z nich uniwersalne prawdy o człowieku i świecie.

Do jej najbardziej znanych zbiorów należą m.in. „Koniec i początek”, „Wołanie do Yeti” oraz „Ludzie na moście”. Jej wiersze charakteryzują się oszczędnością środków wyrazu, subtelnym humorem oraz niezwykłą celnością obserwacji rzeczywistości.

Szymborska unikała patosu i jednoznacznych odpowiedzi, preferując pytania i wątpliwości jako podstawę refleksji. Jej poezja często pokazuje świat z perspektywy zdziwienia i intelektualnej ciekawości, zachęcając czytelnika do samodzielnego myślenia.

Na tej stronie znajdziesz najważniejsze cytaty Wisławy Szymborskiej - myśli, które w charakterystyczny dla niej sposób łączą lekkość języka z głębokim namysłem nad ludzkim losem, przypadkiem i naturą rzeczywistości.

Książki Wisławy Szymborskiej:

Błysk rewolwru Chwila Czarna piosenka Ćwiartka Szymborskiej, czyli lektury nadobowiązkowe. Wybór Jacek Dehnel Dla zakochanych. Wiersze poetów polskich Dwukropek Jacyś złośliwi bogowie zakpili z nas okrutnie. Korespondencja 1955 -1996 Koniec i początek Lektury nadobowiązkowe Ludzie na moście Milczenie roślin Może to wszystko Najlepiej w życiu ma Twój kot. Listy Nowe lektury nadobowiązkowe 1997-2002 Poczta literacka czyli jak zostać (lub nie zostać) pisarzem Poezje (Wisława Szymborska) Sól Sto pociech Tak wygląda prawdziwa poetka, podciągnij się! Listy Tutaj
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

Strona numer 3

W nocy

rozpogodzenie prawie w całym kraju,

tylko na południowym wschodzie

niewykluczone opady.

Temperatura znacznie się obniży,

za to ciśnienie wzrośnie.

Kolejny dzień

zapowiada się słonecznie,

chociaż tym, co żyją,

przyda się jeszcze parasol.

Jestem jednorazowa aż do szpiku kości.

Minuta ciszy po umarłych
czasem do późnej nocy trwa.

Lubię mapy, bo kłamią.
Bo nie dają dostępu napastliwej prawdzie.
Bo wielkodusznie z poczciwym humorem
rozpościerają mi na stole świat
nie z tego świata.

Głupota nie jest śmieszna.
Mądrość nie jest wesoła.

Ciekawość samego siebie w warunkach trudnych, czasem nawet niemożliwych, jest najczcigodniejscym ludzkim interesem. A także ciekawość innych ludzi...

Lubię książki, w którym liczy się nogi stonogom. Czytanie wyłącznie literatury tzw. pięknej ma w sobie coś przerażającego. Traci się właściwą perspektywę. Po lekturze monologu wewnętrznego dobrze jest dowiedzieć się, jak np. kichają słonie.

Nie warto przecież żyć, marnując całą fantazję na tematy praktyczne.

Jak okiem sięgnąć, panuje tu chwila.
Jedna z tych ziemskich chwil
proszonych, żeby trwały.

Niebo gwiaździste nad myślącą trzciną,
prawo moralne w niej

...opuszcza mnie pewność,
że to co ważne
ważniejsze jest od nieważnego.

Poezja żyje nadal i jest gatunkiem wcale nie poślednim, ale już nietaktem wydaje mi się przypisywanie jej jakowychś bezspornych przewag w odczuwaniu i pojmowaniu życia wobec osiągnięć artystycznych prozy czy dramatu.

Wielcy pisarze rzucają cień w dwóch jednocześnie kierunkach. Jednym cieniem zasnuwają swoich poprzedników, drugim - epigonów.

Klasyk to, jak wiemy, ktoś, kto pisał dla dorosłych, a czytany jest przez dzieci.

Słowem: prawie nikt,
ale wolność mu w głowie, wszechwiedza i byt
poza niemądrym mięsem,
patrzcie go!

(...)
Bez nas snów by nie było.
Ten, bez którego nie byłoby jawy jest nieznany,
a produkt jego bezsenności
udziela się każdemu,
kto się budzi.
To nie sny są szalone,
szalona jest jawa,
choćby przez upór,
z jakim trzyma się biegu wydarzeń.
W snach żyje jeszcze
nasz niedawno zmarły,
cieszy się nawet zdrowiem
i odzyskaną młodością.
Jawa kładzie przed nami
jego martwe ciało.
Jawa nie cofa się ani o krok.
Zwiewność snów powoduje,
że pamięć łatwo otrząsa się z nich.
Jawa nie musi bać się zapomnienia.
Twarda z niej sztuka.
Siedzi nam na karku,
ciąży na sercu,
wali się pod nogi. (...)

~ Jawa...

Nie, nie, nie, nikt nie pisze "dla siebie", po co ta mistyfikacja? Wszystko, począwszy od obwieszczenia kredą na murku, że "Juzek jest głópi" a na "JÓzefie i jego braciach" skończywszy, powstało z przemożnej chęci narzucenia innym swoich myśli. "Dla siebie" spisujemy co najwyżej adresy w notesie, a jeśliśmy krzepkiego ducha, to jeszcze i zaciągnięte długi.

Obmyślam świat, wydanie drugie,
wydanie drugie, poprawione.

Przepaść nas nie przecina.
Przepaść nas otacza.

Gdyby historii przypisać cechy osobowe, można by było powiedzieć, że optymistów to ona nie lubi. Za pochopne nadzieje z upodobaniem wymierza im kopniaki.

Galeria - kliknij aby powiększyć