Czy był kto świadkiem tak nagłej odmiany?
Żegnaj, miłości - znikł mój ukochany!
Strona numer 6
Czy był kto świadkiem tak nagłej odmiany?
Żegnaj, miłości - znikł mój ukochany!
Ach, jak gorzko przyglądać się szczęściu poprzez cudze oczy.
Dla Twojej śmierci modłów mam tysiące, lecz nie mam słowa dla Twojego życia.
Niedola lice powleka bladością - lecz serca nigdy nie zmieni.
Stanie się kiedyś taka podejrzliwa, że własne dzieci weźmie za bękarty!